zupka blog

    Nas troje czyli zgnilizna moralna

    Wpisy z okresu: 12.2014

    a Kudłaty… to naprawdę jest najfajniejszym chłopakiem na świecie.
    święty Mikołaj przyniósł mu prezent i zostawił na stole w salonie.
    Kudłacz obudził się o 7 z kawałkiem, obudził ojca (mamie się nie przeszkadza).
    spodziewałam się, że otworzy go od razu, nie czekając, albo od razu będzie chciał obudzić i mnie.
    ale gdy się dowiedział, że to od polskiego mikołaja, postanowił – że trzeba poczekać na mamę.
    i dociągnął tak do 8.30 !
    podziwiam go, w wieku 5 lat został moim mistrzem.
    ja bym tak nie potrafiła.

    im bardziej się starzeję, tym mniej mi do szczęścia potrzeba
    wsiąść do samolotu byle jakiego
    z dużą ilością książek
    i nawet bez wina
    albo wyjść w śnieżycę na spacer
    patrzeć na wściekłych kierowców zakopanych w zaspach
    albo być w samochodzie zakopanym w zaspie
    pójść na rynek świąteczny w Wiedniu
    przemrozić sobie tyłek na wyciągu
    zimy. zimy chcę.
    a do niej  jednak wina. grzanego.
    zimy i wina !


    • RSS