z samego dziś rana, w doskonałym humorze będąwszy, zanucił Kudłaty początek piosenki słoni z „Księgi dżungli”. zanucił tak, że ROZPOZNALIŚMY melodię. spojrzeliśmy na siebie znacząco w łazienkowym lustrze – UMIE ŚPIEWAĆ !!!
wniosek nasuwa się sam : TO NIE NASZE DZIECKO.