zupka blog

    Nas troje czyli zgnilizna moralna

    Wpisy z okresu: 11.2003

    ha

    6 komentarzy

    PIERWSZY EMS W RAMACH TESTU POZDROWIENIA BAW SIE DOBRZE MAMA

    zupomatka wreszcie ma komórę :-)

    boli !!!

    już Janerka śpiewał :
    warkoczyki mają swój ukryty sens
    nie chciałbym zbyt wiele o tym mówić
    sploty i marzenia i więcej nie ma nic

    i wiedział chłop, co śpiewa !
    albowiem warkocze od zawsze mają swój ukryty sens.
    niektórym podnoszą leżące na bruku samopoczucie.
    innym dodają pewności siebie.
    jeszcze innych wpędzają w kompleksy (vide małe dziewczynki w okularkach i z mysimi ogonkami)
    innym pozwalają popisać się zręcznością i pomysłowością
    a zupie…?
    no własnie, CO Z ZUPĄ ???
    i dlaczego zupa ma dziś warkocz ???

    ano właśnie.
    zupie pozwalają udawać, że jest mniej leniwa, niż w rzeczywistości….

    warkoczyki mają swój ukryty sens…

    po Sopocie w dzień słoneczny
    krokiem przechadzając się statecznym
    zupa prawowitemu głosem rzekła grzecznym
    o, popatrz, kolumbryna. czysta.
    o, druga kolumbryna. też czysta.
    o, trzecia kolumbryna. CZYSTA !!!

    bo gdy we wszawy centrum mieszkasz najbliższa myjnia z górami
    za lasami
    i siedmioma za morzami

    no

    11 komentarzy

    z zamierzanych 5 kg spadły już 2.
    no, to jeszcze tylko pięć, i zaczniemy wyglądać, jak ludzie.

    schabiszcze zamiast karkówki. podobno było rewelacyjne.
    a prawowity mówi, że ten kawałek Lipnickiej i Portera jest jakby żywcem wyjęty ze ścieżki kill billa.
    a zupa mówi, że jak ktoś chce wpaść w depresję, to niech obejrzy rzekę tajemnic.

    abrakadabra, abrakadabra, pogodo, ZEPSUJ SIĘ !!!

    pierwszy konował polski mówi : chodzić na fizykoterapię, laseroterapię, robić ćwiczenia, powoli wrócić do sportów

    drugi konował polski mówi : operacja koniecznie teraz zaraz natychmiast

    trzeci konował – makaroniarski – mówi : fizukoterapia, laseroterapia, nowy zestaw ćwiczeń, wracać do sportów

    w planach – dwaj medycy żabolandzcy.

    a prawowity ?
    prawowity cóż, od pół roku zbolały, z nerwów przedoperacyjnych nie zasypia bezprochowo.
    najgorzej jest chyba jednak NIE WIEDZIEĆ.

    a takie mi się to wydawało kiedyś rumantyczne.
    się oświadczył w dzień bożole nuwo.
    wino czerwone jak krew, nastrój z letka odświętny, no i łatwe do zapamiętania.

    i świętuje je pierdyliard innych niedotyczonych ludziów.
    ugh.
    i stolik w ulubionej knajpie rezerwować trza z tygodniowym wyprzedzeniem.
    ugh.
    no i w ogóle.
    ugh.

    to już mi się W OCZACH SZCZYNSZYLI !!!

    IR1.jpgIR2.jpgIR3.jpg

    (w tle, tak bardziej z prawej, widać superzabezpieczającą antyszczynszylową siatkę zaokienną, a tak bardziej z lewej – superogryziony szczynszylonieodporny kant ściany)

    poranek zaszczelił zupę zaproszeniem na barbórkę.
    taką prawdziwą, górniczą barbórkę.
    zakłady o zupoprzeżywalność górniczej imprezy przyjmujemy pod numerem 0-700…

    PS. zaznaczmy, że zupa nie może już odmówić.

    ***
    trzeba będzie założyć buty bez obcasów.


    • RSS